Brak energii wczesną wiosną

Brak energii wczesną wiosną

W czasie przejściowym pomiędzy zima i wiosną potrafi nas dopaść chandra, nie gorsza od tej jesiennej. To wiosenne przesilenie potrafi dać w kość nawet najbardziej wytrwałym osobom i sprawić, że dopadnie nas totalna niemoc. Przyzwyczajeni do samych siebie i własnej energii bardzo często zauważamy, że długotrwałe zmęczenie jest jak jakaś dziwna, przewlekła choroba, która odbiera nam chęci do działania. Ile razy dziennie słyszymy w głowie nasz własny głos, mówiący: „nic mi się nie chce”, „zrobię to jutro” czy „dziś nie mam na to siły”? I tak odwlekamy ważne rzeczy, pilne sprawy, a nawet własny odpoczynek. Tak, tak…

Co robić, gdy wiosenne przesilenie ma na nas taki wpływ?

Po pierwsze zatrzymać się i spojrzeć na siebie. Jacy w tym czasie jesteśmy, co nas drażni, a co poprawia humor? Przyjrzeć się sobie z innej perspektywy i wysłuchać siebie samego. Można wtedy dostrzec te elementy, które gubimy w pośpiechu dnia codziennego, a które są dla naszego funkcjonowania bardzo istotne. Dobrym sposobem jest krótka medytacja. Wystarczy usiąść na kanapie, w fotelu i wziąć kilka głębokich oddechów.  Zatrzymać się w bieżącej chwili i słuchać swojego wnętrza.

Po drugie, ciepła i pyszna herbata. Taka ulubiona i książka, film lub muzyka, która pobudza nas do działania. Taki nasz własny generator endorfin. Można samemu, a można wspólnie z przyjaciółmi, z bliskimi. Ileż mocy potrafi w nasze ciało wnieść dobra muzyka.

Po trzecie relaks dla ciała i ducha na świeżym powietrzu. Wyjście na spacer, choćby do parku na kilkanaście minut potrafi zdziałać cuda. Dotleniając się pozwalamy naszym głowom sprawniej pracować. Pozytywny wpływ spaceru w zielonej przestrzeni dostarczy nam potrzebnej do życia energii.

Aktywność każdego dnia

Tak naprawdę wiele można. Medytować, czytać, biegać, wyjść na spacer, zrobić sobie gorącą kąpiel lub herbatę, posłuchać muzyki, może nawet potańczyć w domu do ulubionego utworu. Każdy ma swój sposób, właściwy i najlepszy dla samego siebie. Ważne, by dostosować tempo naszych działań, ale i relaksu do własnych potrzeb. Skroić na nasza miarę własny plan budzenia się po zimie.

A co zrobić, gdy sytuacja nas przerasta?

Gdy nie potrafi nas uspokoić kubek pysznej herbaty i medytacja? Gabinety Pomostu zapraszają. W miłej, ciepłej atmosferze pełnej empatii i otwartego dialogu nasi specjaliści pomogą poradzić sobie z trudami dnia codziennego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *